tel./fax: 17 2219 344
meil: spkielnarowa(..małpka...)gmail.com
lub biuro(..małpka..)spkielnarowa.pl

NIP 813 26 43 503
Regon 001131780

[Rozmiar: 43340 bajtów] Do wakacji
Skuteczna nauka słówek
[Rozmiar: 43340 bajtów]
Zostań mistrzem
Tu kliknij aby przejść do platformy
GRY EDUKACYJNE "PISUPISU" Tu kliknij aby przejść do strony

Gazetka

Tajemnica starego domu – opowiadanie detektywistyczne

Cała historia zaczęła się na wakacjach, które spędziłem na Mazurach. W całej okolicy wszyscy mówili tylko o tym dziwnym i tajemniczym domu w głębi lasu. Jak każdy prawdziwy detektyw postanowiłem to sprawdzić.
Z informacji, które usłyszałem trudno było określić dokładne miejsce tego domu, dlatego gdy go znalazłem była już noc. Cała okolica sprawiała upiorne wrażenie, dom był stary, dookoła „rosły” uschnięte drzewa, między wysoką trawą widać było dziwne niebieskie obiekty, a w oddali stał rozwalony wóz. Dreszczyku dodawały zapalone światła w tym olbrzymim, zniszczonym domu, który wyglądał na dawno opuszczony.
Postanowiłem podejść bliżej. Było słychać szum, choć wiatru nie było. Nagle w oknie pojawiła się sylwetka człowieka, zatrzymałem się ale nie zostałem zauważony. Zdziwiło mnie dziwne zachowanie tej tajemniczej osoby, podszedłem jeszcze bliżej i to był błąd bo chyba zostałem zauważony. Padłem na ziemie i zastanawiałem się co dalej. W trawie obok coś zaczęło się ruszać, to nie był dobry znak zwłaszcza że trawa była wysoka, a to coś się do mnie zbliżało. Wolałem nie wstawać, bo czułem, że jestem obserwowany, czołgając się dotarłem do samochodu. Szybko wsiadłem do niego i odjechałem.
– Nigdy więcej !!! – powiedziałem sam do siebie. Jednak ciekawość zwyciężyła i postanowiłem tam wrócić tylko w dzień.
Nazajutrz światło dzienne rozwiązało część zagadek. Niebieskie obiekty się kamieniami, które w świetle księżyca przybierały taki dziwny kolor. Kolejna tajemnica to uschnięte drzewa wokół których bujnie rośnie trawa i też proste wyjaśnienie. Tereny wokół domu to bagna, a jak wiadomo drzewa nie lubią takiego podłoża w przeciwieństwie do traw.
Nadal nie wiem dlaczego słuchać szum choć nie ma wiatru, może coś tam jest. Mimo to poszedłem w stronę domu. Przy okazji przyjrzałem się wozowi, był tam jakiś napis, ale nie udało mi się go odczytać. Zrobiłem zdjęcie i poszedłem do domu.
Dom był olbrzymi, zniszczony, obszedłem go dookoła. Nagle zobaczyłem małe uchylone drzwi do piwnicy. W środku panował półmrok, na ścianach były półki z porozbijanymi butelkami i słoikami. Na parterze nie było nic interesującego, postanowiłem zobaczyć co jest na piętrze. Na końcu schodów były pancerne drzwi, otwierane hasłem.
– O co tutaj chodzi? – pomyślałem. Zszedłem na dół i wtedy drzwi wejściowe zaczęły się otwierać, szybko się schowałem za szafę.
– Gdzie on jest? – zapytał męski głos
– Gdzieś tu jest. – odezwał się drugi.
Do domu weszło dwóch mężczyzn ubranych w garnitury, zaczęli się rozglądać, ale szybko zrezygnowali i gdzieś wyszli. Korzystając z okazji wyszedłem z ukrycia i wtedy coś spadło z szafy z hałasem.

– Oby nie usłyszeli – szepnąłem do siebie.
Niestety usłyszeli i zaczęli mnie ścigać, przerażony wypadłem z domu przez piwniczkę i pobiegłem w stronę lasu. Przedzierając się przez las, potknąłem się o gałąź i sturlałem się z górki prosto do rwącej rzeki. W końcu udało mi się wydostać na brzeg. Zdezorientowany błąkałem się po lesie sam nie wiem jak długo. W pewnej chwili usłyszałem ścigających mnie mężczyzn, nie wiedziałem gdzie uciekać. Do mnie podjeżdża samochód, a ze środka słyszę:
– Wsiadaj do samochodu!
Mam wybór wsiąść lub dać się złapać, wybrałem to pierwsze. Za kierownicą siedział starszy lekko siwiejący mężczyzna.
-Miałeś dużo szczęścia, że cie nie złapali.-odezwał się.
-Kim oni są?
-Odkryłeś dom w lesie i jednocześnie wielki sekret.
-Co?!
-Dawno temu mieszkała tu bardzo bogata rodzina, ale się wyprowadzili z dnia na dzień.
-Dlaczego?
-Wojsko potrzebowało lokacji na tajne laboratorium, a to miejsce idealnie się nadawało. Prawdopodobnie wykupili ten teren od nich choć nie wiem na pewno.
-A ten wóz i całe otoczenie dlaczego tak wyglądają?
– Właśnie dlatego nie jestem pewien czy oni dobrowolnie opuścili ten dom.
Coraz bardziej zacząłem się bać, a zarazem chciałem się dowiedzieć wszystkiego.
– Co oni tam badają?
-Pracują nad nową bronią chemiczną, a ci agenci pilnują by nikt się o tym nie dowiedział. Dlatego wokół panuje tak upiorny widok, szum jest puszczany z głośników ukrytych na suchych drzewach, a całości dopełniają świecące się światła oknach, choć dom wydaje się opuszczony.
-A skąd ty to wszystko wiesz?
-Sam byłem jednym z nich, ale rzuciłem to i sam jestem teraz poszukiwany.
– To co mam zrobić?
-Wyjedź jak najdalej i nigdy nikomu o tym miejscu nie mów.
Posłuchałem jego rady i następnego dnia byłem już za granicą. Po kilku miesiącach myślami wróciłem do tych wydarzeń, przemyślałem to jeszcze raz. Zgadnijcie do jakiego wniosku doszedłem, że tajemniczy mężczyzna, który mi pomógł nadal jest agentem.

Łukasz Horzępa kl. VI

Przyjaźń zawarta ze sportem w szkole, to przyjaźń na całe życie – uroczyste otwarcie sali gimnastycznej.

We wtorek 26 października 2021 roku o godzinie 12.00 odbyło się wielkie otwarcie sali gimnastycznej w Szkole Podstawowej w Kielnarowej.

Gdy nadszedł  ten dzień, wszyscy uczniowie, nauczyciele oraz wiele zaproszonych gości, miedzy innymi: Burmistrz, Radni, pani Poseł Krystyna Wróblewska, dyrektorzy szkół z gminy Tyczyn oraz rodzice z Rady Rodziców zebrali się na naszej nowej sali gimnastycznej. Program uroczystości był bardzo bogaty. Po uroczystym poświęceniu sali i przecięciu wstęgi, uczniowie naszej szkoły pokazywali swoje umiejętności na najwyższym poziomie.

 

Pokazy taneczno-ruchowe w wykonaniu klasy V oraz uczennic z zespołu Flimero były prezentowane naprzemiennie z występami dzieci wyróżniających się pięknymi głosami, wzbudzając przy tym zachwyt publiczności. Uczestnikom uroczystości czas umilił również występ, prowadzącej zajęcia z najmłodszymi uczniami szkoły, artystki cyrkowej, Pani Aleksandry Klimasz, która  wraz z mężem przygotowała pokaz pełen miłych wrażeń, przepełniony wieloma elementami akrobatyki sportowej. Duet ten wystąpił niedawno w telewizyjnym show „Mam Talent!”.

 

 

Warto było poświecić wiele dni na próby, aby zobaczyć i usłyszeć świetne tańce, piosenki i akrobacje gimnastyczne. Wszystko to zrobiło duże wrażenie na uczestnikach uroczystości.

Podsumowując ten wielki dzień – zgadzam się w 100%, że ,,Przyjaźń zawarta ze sportem w szkole, to przyjaźń na całe życie”.

Maja Pindyk klasa V

Okiem ucznia: JAK POGODZIĆ PASJĘ Z NAUKĄ?

Nie od dziś wiadomo, że godzenie nauki z naszymi zainteresowaniami, zwłaszcza tymi, które pochłaniają większość naszego wolnego czasu nie należy do łatwych. Tak jest i w moim przypadku. Cheerleading, to sport, który kocham, mimo, że wymaga on ode mnie wielu poświęceń i wyrzeczeń. Należę do zespołu taneczno-akrobatycznego „Flimero Tyczyn” i chodzę na treningi 3 razy w tygodniu od 2018 roku. Nie zawsze mogę sobie pozwolić na wyjście z koleżankami po szkole, na rower, lody czy inne przyjemności, ponieważ wiem, że czekają obowiązki domowe, szkolne i treningowe. Mogę śmiało powiedzieć, że to właśnie cheerleading nauczył mnie organizacji czasu, tak aby wykorzystywać każdą wolną minutę. Na przykład często uczę się w drodze na trening lub później kiedy wracam do domu. Dzięki temu po powrocie mam chwilę dla siebie na odpoczynek. Jeśli w szkole zostaje zapowiedziany sprawdzian, staram się zacząć przyswajać wiedze jak najwcześniej, tak aby nie zostawiać całego materiału do nauki na ostatnią chwilę. Bardzo ważna jest sumienność tak samo na zajęciach treningowych jak i w szkole. Wiem, że nie mogę pozwolić sobie na zaległości i wszystko staram się robić na bieżąco. Uważam, że codziennie choć na chwilę powinnam zaglądać do książek. U mnie bardzo dobrze sprawdza się tygodniowy kalendarz wywieszony na lodówce. Tam rozpisuje sobie godziny treningów, nauki, wpisuje sprawdziany i kartkówki, wtedy jestem spokojna, że o niczym nie zapomnę.
Moje hobby pokazało mi, że jeśli czegoś bardzo chcemy wszystko jest możliwe. Powtarzam układy z treningów w domu, uczę się ich, wykonuje ćwiczenia zadane przez naszą trenerkę tak aby być w jak najlepszej formie. Nie robię tego tylko dla siebie, ale dla całej mojej drużyny, ponieważ wiem, że musimy na sobie polegać. Dzięki temu odnosimy sukcesy, wygrywamy zawody, dostajemy nagrody (medale, puchary i dyplomy). Jeździmy na obozy i wycieczki, a przy tym świetnie się bawimy. Gdyby działo się to kosztem moich wyników w szkole to musiałabym odpuścić treningi, a na to nie mogę sobie pozwolić.
Moją wyrobioną obowiązkowość przekładam na naukę, jeśli mam coś zrobić, czegoś się nauczyć staram się robić do od razu lub w najbliższej wolnej chwili. Choć nie raz jestem zmęczona, zadania wydają mi się nudne, myślę o późniejszej satysfakcji z dostania dobrej oceny. To jak myśl o wygranym pucharze na męczących treningach. Uważam, że takie nastawienie to klucz do sukcesu.
Maja Czajkowska kl. V

Okiem ucznia: Egzamin ósmoklasisty w czasach pandemii

W tym roku egzaminy ósmoklasisty odbyły się w dniach 25.05-27.05 w ścisłym reżimie sanitarnym. Aby przystąpić do egzaminu, zdający przed godz. 9:00 musieli stawić się w swoich szkołach. Tam w pierwszej kolejności odbyło się losowanie ławek, po czym, gdy wszyscy zajęli miejsca, członkowie komisji egzaminacyjnej przypomnieli zasady obowiązujące w czasie pisania testu. Następnie rozdane zostały arkusze egzaminacyjne i od tego momentu na sali zapanowała cisza.

Wiedza ósmoklasistów weryfikowana była z trzech przedmiotów – języka polskiego, matematyki oraz języka obcego.

W pierwszym dniu uczniowie zmagali się z zadaniami z języka polskiego. Na rozwiązanie testu i napisanie wypracowania uczniowie mieli przeznaczony czas 120 minut. Pierwsza część egzaminu dotyczyła utworu Adama Mickiewicz ,,Pan Tadeusz”, który pojawił się wcześniej na egzaminie próbnym. Dlatego niektórzy mogli się go nie spodziewać ponownie na właściwym egzaminie. Tematy rozprawki i opowiadania, czyli drugiej części egzaminu wymagały od uczniów rzetelnej znajomości lektur. W rozprawce należało rozważyć czy człowiek w trudnych sytuacjach poznaje samego siebie.

W tym roku z powodu nauczania zdalnego wymagania egzaminacyjne zostały zmienione, nie wszystkie lektury i zagadnienia obowiązkowe zostały w nich ujęte.

Następnego dnia uczniowie zmierzyli się z obliczeniami matematycznymi. Na

rozwiązanie arkusza egzaminacyjnego mieli 100 minut. Większość zdających uważa, że

zadania otwarte były najtrudniejszą częścią egzaminu, ponieważ aby je prawidłowo rozwiązać

wymagały dużego wysiłku umysłowego. Natomiast, porównując do egzaminu próbnego z

matematyki, zadania zamknięte okazały się łatwiejsze i uczniowie mogli z nich uzyskać większą liczbę punktów, a tym samym podnieść wyniki procentowe z egzaminu.

Na arkuszu z matematyki nie pojawiły się takie kwestie jak liczby rzymskie, własności figur geometrycznych na płaszczyźnie, geometrii przestrzennej i elementów statystyki opisowej.

Trzeciego dnia uczniowie zmagali się z wiedzą na temat języka obcego nowożytnego.

Większość uczniów zdawała język angielski, a czas jaki był przeznaczony na rozwiązanie zadań z arkusza to 90 minut. Znaczna część uczniów uważa, że egzamin z języka obcego okazał się tym najłatwiejszym. Wymagania postawione przed zdającymi były mniejsze niż w poprzednich latach. Z zakresu egzaminu usunięto m.in. czas Past Perfect oraz mowę zależną.

Podsumowując, egzaminy ósmoklasistów w obliczu nauki w roku szkolnym 2020/2021, która niemalże w całości miała charakter zdalny, zostały przeprowadzone bardzo sprawnie. Przygotowania do testu pomimo panujących warunków przebiegły zgodnie z planem, materiał został w całości omówiony i powtórzony. Jak w każdym egzaminie uczniowie spotkali się z tematami, które dla niektórych były spodziewane, a dla innych zaskakujące. Można było również spotkać się z zadaniami łatwiejszymi i trudniejszymi. Natomiast bez względu na wyniki końcowe egzaminów, uczniowie przystępując do nich odebrali jedną najważniejszą lekcję, mianowicie wszyscy przekonali się, iż do tego rodzaju obowiązków należy podejść poważnie, zaczynając naukę odpowiednio wcześnie i bez względu na warunki, przygotowania oprzeć na sumiennej i rzetelnej pracy.

Wyniki egzaminu ósmoklasisty 2021 będą ogłoszone 2 lipca, natomiast zaświadczenia uczniowie otrzymają 9 lipca.

Aleksandra Tereszkiewicz i Jakub Para klasa VIII

MAJOWE ŚWIĘTA NARODOWE

Zbliża się maj i wraz z nim nasze święta narodowe. No właśnie, ale co to za święta i skąd się wzięły? Postaram się Wam to nieco przybliżyć.

Warto zacząć od tego, że obchody majowych świąt narodowych dzielą się na 3 dni – 1, 2 i 3 maja. W każdy z tych dni obchodzimy coś innego jednak niezmiennie związanego z naszym krajem.

1 maja-Święto Pracy

Święto zapoczątkowane zostało buntem pracowników jednej z firmy w Chicago (USA) jeszcze w roku 1886. Bunt szybko przerodził się w strajk. Walczono na nim między innymi o dobre warunki pracy i wyższe wypłaty. Strajk niedługo potem został stłumiony. Trzy lata później na kongresie we Francji organizacja, która kierowała partiami komunistycznymi tzw. II Międzynarodówka ustanowiła Święto Pracy.Datę tego święta wyznaczono w dniu rocznicy zajść w Chicago. Można powiedzieć, że jest to święto międzynarodowe. Do dziś jest obchodzone przez wiele krajów na świecie. W Polsce na początku obchodzono je nielicznie. Dodatkowo obchody święta utrudniała II wojna światowa. Jednak po wojnie w 1950 r. Święto Pracy zostało ustanowione świętem narodowym. W ten dzień nikt nie pracuje.

2 maja- Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.

Jest to jedno z najmłodszych świąt w naszym państwie.Zostało ustanowione 20 lutego 2004 r. Szczególnie w tym dniu promowana jest nasza flaga. Czy data 2 maj jest przypadkowa ? Otóż nie. Wiążą się z tym pewne wydarzenia. Jedno z nich nawiązuje do wydarzeń z tego dnia ale 1945 roku, kiedy to podczas walk o Berlin, pięciu polskich żołnierzy wywiesiło Polską flagę na Kolumnie Zwycięstwa. Był to znak zwycięstwa nad Niemcami. Drugi powód ustanowienia tej daty sięga czasu, kiedy oficjalną nazwą naszego państwa była Polska Rzeczpospolita Ludowa. W tym to właśnie okresie 2 maja ściągano flagi po Święcie Pracy 1 maja aby nie wisiały podczas Święta Konstytucji.

Dzisiaj, w dniu tego święta na budynkach, urzędach, a także balkonach naszych domów wywieszamy biało – czerwone flagi. Także wielu z nas nosi kokardy w kształcie rozetki. Są też organizowane uroczystości. Jedną z najgłośniejszych była zorganizowana w Bytomiu w 2009 r., kiedy to 500 osób z biało – czerwonymi parasolkami utworzyło prawdopodobnie największą flagę Polski.

3 Maja – Święto Konstytucji 3 Maja

Święto zostało ustanowione na pamiątkę uchwalenia Polskiej konstytucji w 1791 r. wtedy pierwszej w Europie, a drugiej na świecie. Pierwszą podpisano dwa lata wcześniej w Stanach Zjednoczonych. Powołanie do życia Konstytucji 3 Maja uważa się za jedno z najważniejszych i przełomowych wydarzeń w historii państwa Polskiego. Dokument podpisany na Zamku Królewskim w Warszawie był na ówczesne czasy bardzo nowoczesnym i postępowym aktem prawnym. Pomimo, że przetrwał tylko czternaście miesięcy,przez okres kolejnych rozbiorów był dla Polaków pomocą w dążeniu do odzyskaniu niepodległości.

Święto Konstytucji 3 Maja było jednym z pierwszych świąt narodowych uchwalonych po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Święto to jest obchodzone od 1919 r. W czasach II wojny światowej jak również w okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej zostało zniesione, a w 1990 r. przywrócone na nowo.

Obecnie 3 maja zazwyczaj świętowane jest poprzez różnego typu parady, marsze, zawody sportowe i pikniki rodzinne. Z okazji święta organizowane są liczne pochody trzeciomajowe w różnych miastach w Polsce. Odbywają się także oficjalne uroczystości o charakterze wojskowym.Jednocześnie w rocznicę uchwalenia Konstytucji jest obchodzone w Polsce od 1920 r. święto kościelne Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.

W związku z obecnie panującą sytuacją pandemiczną myślę, że w tym roku obchody majowe będą inaczej wyglądały niż zwykle. Nie mniej jednak pamiętajmy, że waga świąt nie zmalała i dlatego to nas powinno zmobilizować do bardziej kreatywnego ich spędzenia.

GABRIELA GORZELEC KLASA VI

 

 

„Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy”  – każda dziewczyna powinna to przeczytać!

Witam, mam na imię Ewa i chodzę do 4 klasy.  Chciałabym Was zachęcić do czytania książek, przecież każdy wie, że literatura to okno na świat. Zacznę od nowości, która pojawiła się w naszej szkolnej bibliotece.

Niedawno moja wychowawczyni zaproponowała mi i moim koleżankom, abyśmy z okazji Dnia Kobiet sięgnęły po książkę Anny Dziewit – Meller pt. ,,Damy, Dziewuchy, Dziewczyny.  Historia w spódnicy 

Książka opowiada o znanych Polkach, które mają na swoim koncie wiele przygód i dokonań.  

Przez karty opowieści przeprowadzi nas Anna Henryka Pustowójtówna. Jej historia, podobnie jak wiele innych, wspomnianych w tej książce, została nieco przez nas zapomniana. A szkoda, bo śmiało można powiedzieć, że była to dziewczyna, która spędzała sen z powiek nie tylko swoim rodzicom, ale także… zaborcom! Nic więc dziwnego, że autorka wybrała tak niezwykłą postać na narratorkę swojej książki. 

Heńka Pustowójtówna zabierze nas w wiele różnych miejsc, oddalonych od siebie nie tylko na mapie, ale także w czasie! Zajrzymy między innymi na nieco mroczny, skandynawski dwór, gdzie poznamy losy siostry Bolesława Chrobrego. Wspólnie udamy się do kopalni w Wieliczce, gdzie przyjrzymy się obowiązkom pierwszej kobiety, będącej chirurgiem!  

Wśród opowieści znajdziecie także historię Simony Kossak, córki słynnych malarzy, która nie poszła w ślady rodziców. Zamiast wziąć w dłonie pędzel i paletę, postanowiła poświęcić swoje życie przyrodzie. 

O kim jeszcze przeczytacie w książce 

Mi najbardziej spodobała się historia pani Krystyna Skarbek. Podczas II wojny światowej zdobywała informacje dla Polski o planach lub zamiarach wroga. Dzięki swoim umiejętnościom aktorskim została wypuszczona na wolność z aresztu. Taki James Bond w spódnicy. 

Innymi bohaterkami książki są m.in. Wanda Rutkiewicz – królowa gór, Magdalena Bendzisławska – pierwsza kobieta chirurg oraz Krystyna Krahelska – kobieta, która użyczyła twarzy syrence Warszawskiej. 

Gwarantuję, że będzie to udana i zaskakująca podróż po historii wybitnych Polek, o których nie zawsze pamiętamy tak, jak na to zasługują! Gorąco zachęcam Was do lektury. Moja starsza siostra już ją przeczytała. J 

Ewa Gorzelec klasa IV

Wielkanocne zwyczaje

Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc 2021 . Tradycyjnie święta te kojarzymy z czasem spędzonym
wśród najbliższych, z dodatkowym wypoczynkiem od codziennych obowiązków, a także
z delektowaniem się pysznymi potrawami. Jest to czas radości, często upływający na
wesołych, wiosennych zabawach na świeżym powietrzu. W tym roku powinniśmy spędzić je w gronie tylko najbliższej rodziny, ale wcale nie oznacza to, że  musimy zrezygnować z tradycji.

Z obchodami Wielkiej Nocy związanych jest wiele zwyczajów, które rozpoczynają się od Niedzieli Palmowej. Wówczas przygotowywane są palmy – dekorowane kolorowymi wstążkami, suszonymi kwiatami i ziołami, a następnie używane podczas procesji w kościele. Poświęcone palmy chronią domy i mieszkania przed nieszczęściem.  Innym obrzędem wielkanocnym jest święcenie pokarmów w kościele w Wielką Sobotę. W wiklinowym koszyku  przyozdobionym bukszpanem znajdują się: baranek (symbol
zmartwychwstania Chrystusa), chleb (znak przemiany i symbol pomyślności), mięso (oznaka
zakończenia postu, a także zdrowia i dostatku), sól (chroniąca przed zepsuciem), chrzan (symbol ludzkiej siły), masło (znak dobrobytu), ciasto w postaci babki (symbol naszych umiejętności), kurczaczek i zajączek (wiosenne symbole budzącej się do życia przyrody) oraz jajka w postaci pisanek (symbole nowego życia). Pisanki można samemu farbować, wydrapywać lub naklejać gotowe wzory. Święconkę zjada się następnego dnia podczas uroczystego śniadania wielkanocnego.  Wczesnym niedzielnym rankiem w kościele rozpoczyna się rezurekcja, której towarzyszy huk
wystrzelanych petard lub głośne bicie w bębny. Po rezurekcji zasiadamy do świątecznego śniadania. Najpierw zjadamy pokarmy poświęcone poprzedniego dnia. Na stole nie może też zabraknąć pasztetów, wędlin,  jajek, żurku, mazurków i babek. Kolejnym zwyczajem wielkanocnym jest śmigus-dyngus tak zwany lany poniedziałek,  przypadający na drugi dzień świąt. Jest to zabawa o charakterze ludowym polegająca na polewaniu się wodą i symbolizująca budzącą się do życia przyrodę oraz wiosenne oczyszczenie.
Tak jak każda uroczystość, również i Wielkanoc ma swoje tradycje, które niosą za sobą głębokie znaczenie i dlatego powinny być przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Izabela Stanio
Kl.VI

„Okiem ucznia: Nowa sala gimnastyczna w Kielnarowej już otwarta!

 

Otwarto salę gimnastyczną w Szkole Podstawowej w Kielnarowej. Od teraz będzie służyła tym, którzy uczą się i trenują w szkole. Wszyscy zgodnie

przyznają, że to obiekt na miarę XXI wieku. To długo oczekiwana przez uczniów, nauczycieli oraz rodziców inwestycja.

Nie możemy się doczekać, żeby na niej zacząć trenować. – mówią uczniowie

Inwestycja kosztowała 3 229 706,46 zł. Dofinansowanie wynosiło 1 511 000 zł

Przy nowym  budynku powstały również nowy parking, ogrodzenie, a także łącznik umożliwiający uczniom sprawne przemieszczanie się między szkołą a nową salą.

Sala gimnastyczna zawiera m.in. szatnie i ubikacje, specjalny składzik na sprzęt sportowy, elektryczne żaluzje i kosze do grania w koszykówkę, specjalny drążek który jest łatwy do zamontowania i zdemontowania, pełen monitoring na terenie całego ośrodka sportowego oraz wiele innych udogodnień.

Nie tylko my, uczniowie cieszymy się z nowego obiektu. Dyrektor szkoły podzielił się swoimi wrażeniami:

Bardzo się cieszę, że sala tak bardzo potrzebna w naszej szkole i na którą tak długo czekaliśmy, została oddana do użytku.
To rzeczy
wiście wyjątkowy moment. […] . Może się wydawać, że sala to sala – ale jednak jest to obiekt, z którego możemy być naprawdę zadowoleni Szkoda, że zostaje oddana do użytku w tak niesprzyjających okolicznościach. […] Ma ona wszystko co jest niezbędne aby prowadzone z Wami zajęcia odbywały się w komfortowych warunkach. Jest bardzo dobrze ocieplona i wyizolowana. Latem na pewno nie będzie w niej gorąco, o co zadba nowoczesny system wentylacji oraz żaluzje w oknach. […] Boisko umożliwi nie tylko grę w koszykówkę czy siatkówkę ale również w inne gry zespołowe, więc z pewnością nie będziecie się nudzić na lekcjach wf-u.[…] Gdy już będziemy wreszcie mogli się spotkać, spędzimy na tej sali wiele fajnych chwil nie tylko na lekcji ale również popołudniami bo już chyba wszyscy mamy dość siedzenia przed ekranem komputera.

 Mariusz Ziemiański nauczyciel wychowania fizycznego, również nie krył swojego zadowolenia z oddania obiektu do użytku.

Tak jak wszyscy jestem bardzo z niej zadowolony. Cieszę się, że dzieci uczęszczające do naszej szkoły będą mogły z niej korzystać. Bardzo długo na nią czekaliśmy, więc będąc długo wyczekiwana przyniosła nam wszystkim dużo radości. W końcu uczniowie mają dostęp do sali gimnastycznej na ( nawet nie Polskim ) Europejskim poziomie. Nie mogę się doczekać, aż wszyscy będziemy się mogli na niej spotkać.

Uczniowie naszej szkoły zdobyli już wiele trofeów sportowych i mam nadzieję, że dzięki nowej sali gimnastycznej będzie przybywało ich coraz więcej. Sobie i wszystkim uczniom życzę wytrwałości w tych czasach, i mam nadzieję, że wszyscy spotkamy się wkrótce na naszej nowiutkiej sali!

 

Natasza Załoga klasa VII

 

 

 

 

JAK POGODZIĆ PASJĘ Z NAUKĄ? 

Mam na imię Karolina, jestem uczennica 6 klasy, dwa lata temu zaczęłam trenować łucznictwo. Tak mi się spodobało, że stało się ono moją pasją. Często słyszę pytanie, jak udaje mi się pogodzić pasję z nauką?

Na początku ciężko było mi znaleźć czas na rozwijanie swojej pasji i pogodzenie jej ze szkołą. Staram się znaleźć czas na naukę oraz treningi. Po skończeniu wszystkich lekcji zabieram się za odrabianie zadań domowych, a następnie jadę na trening, który odbywa
się w określonych dniach tygodnia w Domu Ludowym w Kielnarowej. Często wyjeżdżam też na zawody, na których poznaje nowe miejsca oraz osoby. Zdobywam również na nich wysokie miejsca, lecz nie zawsze wszystko idzie po mojej myśli. Na każdych zawodach staram się o jak najwyższe miejsce. Na wakacjach razem z innymi członkami klubu wyjeżdżamy na obozy, na których często uczymy się nowych rzeczy i nabywamy nowych doświadczeń. Przy każdym strzale, który wykonuję staram się być skupiona i wykonać go w 100% dobrze. Dzięki temu sportowi uwierzyłam w siebie i w swoje możliwości. Bardzo lubię tą dyscyplinę sportu i na pewno nie zrezygnuję ze swojej pasji, w którą wkładam część swojego życia.

Myślę, że każdemu może udać się pogodzenie kilku rzeczy, jeśli będziemy mieć do tego jakiś plan działania. Przypomina też o tym powiedzenie, ,,Dla chcącego nic trudnego”. Jeżeli naprawdę chcemy rozwijać swoją pasję to możemy tego dokonać.

Karolina Sochacka kl. VI

Jak przetrwać zdalne nauczanie i nie zwariować?

Za nami I semestr zdalnego nauczania. Czas na podsumowanie i dobre rady.

Plusy i minusy zdalnego nauczania

Od marca 2020 roku my uczniowie, nauczyciele oraz nasi rodzice musieliśmy się zderzyć z nową rzeczywistością jaką było zdalne nauczanie.

Zdalne nauczanie to kształcenie na odległość. W tego typie kształceniu brak jest bezpośredniego kontaktu między uczącym a nauczanym. Nauczyciel w sposób pośredni i za pomocą różnych mediów komunikuje się z uczniami, stara się zachować z nimi jak najlepszy kontakt.

W ubiegłym roku szkolnym w II semestrze lekcje zdalne były dla nas całkowitą nowością. Prawdę powiedziawszy początkowo był to ogromny chaos. Nam uczniom było bardzo trudno przestawić się na taki sposób nauki. Mieliśmy trudności ze skupieniem, czasem dyscypliną podczas lekcji i samodzielną nauką. Odrabianie zadań w określonym czasowo terminie okazało się dużym wyzwaniem. Praca z komputerem wymagała od nas większych umiejętności informatycznych i zapoznania z dotąd nieznanymi programami. Po miesiącu nauki zdalnej zaczęliśmy się oswajać z takim sposobem uczenia się i uważam, że w obecnym semestrze jest nam znacznie łatwiej podjąć trudy uczenia się na odległość.

Niewątpliwie zdalne nauczanie ma swoje wady i zalety. Spróbuję kilka z nich wymienić.

Wady zdalnej nauki w szkole:

1. Brak bezpośredniego kontaktu z rówieśnikami i nauczycielami.

2. Możliwość uzależnienia od komputera.

3. Spędzanie zbyt dużej ilości czasu przed komputerem, co niekorzystnie wpływa na zdrowie, wady postawy, wady wzroku.

4. W nauce zdalnej łatwiej o trudności w nauce przedmiotów ścisłych, ponieważ brak jest praktycznych przykładów, ćwiczeń i doświadczeń.

5. Brak wychowania fizycznego, co skutkuje spadkiem sprawności fizycznej uczniów i wzrostem otyłości wśród dzieci i młodzieży.

6. Dużym minusem zdalnej nauki jest fakt, że w przypadku trudności w przyswojeniu i zrozumieniu nowych treści, znacznie ograniczona jest możliwość dodatkowych konsultacji.

7. Nauczyciel ma problem z weryfikacją ile w zrobienie zadania domowego jest wkładu własnego ucznia, ile ściągi z internetu a ile pomocy rodzica.

Plusy zdalnej nauki w szkole:

1. Oszczędność czasu jaki poświęca się na dojazdy do szkoły i z powrotem.

2. Możliwość poszerzenia wiedzy i umiejętności korzystania z nowych technologi informatycznych.

3. Możliwość nauki we własnym tempie, poświęcania większej ilości czasu na treści których się nie umie.

4. Zdalne nauczanie stwarza uczniom okazję do samodzielnego poszerzania wiedzy, szukania odpowiedzi na różne pytania

5. Rodzice obecni w domu maja większą wiedzę na temat zachowania i zaangażowania swojego dziecka na lekcji, jak również w miarę swoich możliwości na udzielenie mu pomocy co przynosi pozytywne skutki w relacji dziecko-rodzic.

Jak dobrze przygotować się do zdalnego nauczania?

1. Zadbaj o miejsce do nauki. Pamiętaj, że musisz mieć ciszę, wygodne miejsce do siedzenia, porządek wokół siebie, aby nic ci nie przeszkadzało.

2. Często wietrz pokój, w którym odbywają się twoje zdalne lekcje.

3. Zaplanuj tak dzień abyś miał czas na naukę i odpoczynek.

4. Pamiętaj o ruchu. Ćwiczenia ruchowe są bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania całego naszego organizmu.

5. Staraj się skupiać podczas zajęć, mimo rożnych zewnętrznych bodźców, które mogą cię rozpraszać, bądź zdyscyplinowany.

6. Notuj wszystkie informacje i ważne treści, które podaje nauczyciel.

7. Odrabiaj w terminie zadania domowe. Sprawdzaj codziennie dzienniczek, ponieważ nauczyciele zamieszczają w nim wszystkie zadania i sprawdziany.

8. Napisz sobie na kartce czego musisz się nauczyć i ile chcesz żeby zajęło ci to czasu. Zapisuj na kartce przychodzące ci do głowy zdania i myśli.

9. Pamiętaj, internet to kopalnia wiedzy, ale nie wszystko co się w nim znajduje jest dobre i przydatne. Poproś rodziców o zabezpieczenie komputera antywirusowym programem i blokadą nieodpowiednich treści.

10. Zaplanuj tak czas, aby nie spędzać całego dnia przed komputerem. Podczas nauki korzystaj z wiedzy książkowej. Szukaj odpowiedzi w podręcznikach nie przepisuj gotowców z internetu. Wiedza zdobyta łatwiej się utrwala, tej ściągniętej nie zrozumiesz i nie zapamiętasz.

11. Zdrowo się odżywiaj, pij dużo wody, unikaj jedzenia słodyczy.

Zdalne nauczanie nie jest łatwe i czasem ciężko jest nam podjąć jego trudy. Jednak dzięki pozytywnemu nastawieniu wdrożeniu odpowiednich działań możemy odnieść sukces.

Ola Tereszkiewicz

klasa 8

[Rozmiar: 43340 bajtów] BIP
RODO
Ubezpieczenie uczniów od następstw nieszczęśliwych wypadków.
Polisa PZU NNW Edukacja
Nr 1053543514
Zgłoszenie szkody telefon: 801 102 102 lub 22 566 5555

Dziennik elektroniczny

Dni dodatkowo wolne od zajęć dydaktycznych w roku szkolnym 2021-2022.

• 14.10.2021r. Dzień Edukacji Narodowej

• 12.11.2022 - piątek po święcie 11 listopada

• 07.01.2022 piątek po święcie Trzech Króli

• 17.06.2022 - piątek po Bożym Ciele

oraz 3 dni w okresie egzaminów klasy VIII
24, 25, 26 maja 2022 r.

Szkolną gazetkę na stronie szkoły redagują:
[Rozmiar: 43340 bajtów]

Czas trwania lekcji

1 8.00 8.45
2 8.50 9.35
3 9.45 10.30
4 10.40 11.25
5 11.55 12.40
6 12.50 13.35
7 13.45 14.30
8 14.40 15,25
9 15,30 16.15

Archiwalne wpisy